Klosze współczesnych lamp robi się z poliwęglanu. Jest lżejszy od szkła i nie pęka od kamienia, ale bez ochrony żółknie na słońcu. Fabryka pokrywa go cienkim lakierem z filtrem UV. Przez 5–8 lat ten lakier ścierają myjnie szczotkowe, piasek i sól z zimowych dróg, a promienie UV go rozkładają. Najpierw pojawia się mleczny nalot, potem żółte plamy, na końcu drobne pęknięcia w samym lakierze.
Najszybciej matowieją lampy aut, które stoją na parkingu od strony południowej, i lampy szklane zastąpione tanimi zamiennikami. Do nas najczęściej trafiają Toyoty Avensis i Corolle z lat 2008–2013, Ople Astra J i Insignie, Fordy Mondeo Mk4 i Volkswageny Passaty B6–B7.

Zwilż kawałek klosza mokrą ściereczką. Jeśli na kilka sekund robi się przejrzysty, matowa jest powierzchnia i regeneracja pomoże. Jeśli nic się nie zmienia, zamglenie albo przebarwienie jest w środku lampy: to zaparowanie, zniszczony odbłyśnik albo przypalona soczewka, a tego polerowaniem nie usuniemy.
Ten test robimy przy każdej wycenie. Mniej więcej co piąte auto z „matowymi lampami” ma problem w środku. Wtedy odsyłamy klienta do serwisu lamp albo po nowy reflektor.
Pasta do zębów, zestawy za 40–80 zł i wiertarka z gąbką coś dają: klosz robi się przejrzysty i przez kilka tygodni wygląda dobrze. Kłopot w tym, że pasta jest za słaba, żeby zdjąć cały zniszczony lakier fabryczny. Zbiera tylko wierzchni nalot, a pod spodem zostaje popękana, żółta warstwa, która po 1–3 miesiącach znów wychodzi na wierzch.
W czerwcu przyjechał do nas klient z Audi A4 B8 z 2012 r. Wiosną wypolerował lampy pastą i po dwóch miesiącach były bardziej żółte niż wcześniej. Musieliśmy zejść głębiej niż zwykle: pierwszy szlif gradacją P600 zamiast P800. Po regeneracji lampy wyglądają jak fabryczne i od trzech miesięcy nic się nie zmienia.
Zestawy DIY z lakierem UV w sprayu wypadają lepiej, ale w garażu trudno nałożyć lakier bez zacieków i kurzu. Jeśli robisz to sam, obklej lakier auta taśmą w dwie warstwy: przy szlifowaniu łatwo zarysować zderzak i maskę.
Na badaniu technicznym diagnosta sprawdza ustawienie świateł i to, czy światło mijania ma prawidłową granicę. Mocno zmatowiały klosz rozprasza wiązkę: granica światła się rozmywa, droga jest gorzej oświetlona, a światło oślepia kierowców z naprzeciwka. Diagnosta może wtedy zapisać usterkę świateł, a Ty wracasz z poprawionymi lampami na ponowne badanie.
W marcu przyjechał do nas klient z Nowej Huty z Toyotą Avensis T27 z 2010 r. Na przeglądzie usłyszał, że światła mijania są „do poprawy”, bo klosze rozpraszają wiązkę. Zrobiliśmy regenerację następnego dnia rano, a po południu miał już pozytywny wynik na tej samej stacji. Za regenerację zapłacił 400 zł, a dwa nowe zamienniki kosztowałyby około 1 200 zł.
Po regeneracji warto od razu ustawić światła na stacji kontroli. Szlifowanie nie zmienia geometrii lampy, ale dopiero przez przejrzysty klosz widać, jak świeci sam reflektor.
| Sytuacja | Co robimy |
|---|---|
| Mleczny lub żółty klosz, test mokrą ściereczką pomaga | regeneracja od 400 zł |
| Drobne pęknięcia w lakierze (siateczka) | regeneracja z głębszym szlifem |
| Pęknięty klosz, woda w środku | nowy reflektor albo serwis lamp |
| Zniszczony odbłyśnik (srebrna warstwa w środku) | serwis lamp albo nowy reflektor, tego nie robimy |
| Auto na sprzedaż | regeneracja w pakiecie z polerowaniem lakieru |
Kupujący ocenia wiek auta po lampach szybciej niż po lakierze, a żółte reflektory postarzają auto na zdjęciach w ogłoszeniu o kilka lat. Bogdan, detailer w naszym studiu, mówi, że regeneracja mocno odświeża wygląd i od razu podnosi cenę auta. Z całego przygotowania do sprzedaży to najtańsza rzecz, której efekt widać na pierwszy rzut oka. Więcej o całym przygotowaniu: Polerowanie przed sprzedażą.
| Usługa | Cena |
|---|---|
| Regeneracja reflektorów (para) | od 400 zł |
| Regeneracja + folia PPF na reflektory (para) | od 800 zł |
| Lampy tylne, przeciwmgielne | wycena na miejscu |
| Regeneracja w pakiecie z polerowaniem | wycena indywidualna |
Pełny cennik studia jest w zakładce Cennik.
U nas od 400 zł za parę, z folią PPF od 800 zł. Cena zależy od stanu kloszy.
Zwykle 2–3 lata przy aucie parkowanym na zewnątrz, z folią PPF dłużej. Polerowanie pastą albo zestawem z marketu trzyma kilka tygodni.
Na chwilę. Pasta zbiera tylko wierzchni nalot, a zniszczony lakier pod spodem zostaje, więc klosz znowu matowieje po 1–3 miesiącach.
Jeśli klosz rozprasza wiązkę i granica światła mijania jest rozmyta, diagnosta może zapisać usterkę. Regeneracja zwykle rozwiązuje problem, a po niej warto ustawić światła.
Około 2–3 godzin pracy, więc auto wraca do Ciebie w dniu wizyty.
Tak, wyceniamy je osobno.
Studio: ul. Powstańców 20, Kraków (Prądnik Czerwony), pon.–sob. 9:00–19:00, tel. +48 510 510 082. Obejrzymy lampy, zrobimy test i od razu powiemy, czy regeneracja ma sens. Studio jest w Strefie Czystego Transportu: jeśli Twoje auto nie spełnia norm, sprawdź, jak zapłacić za wjazd.