Różnica w cenie między tymi dwiema powłokami to 350 zł. Różnica w zasobie to 180 myć — ArtDeShine Hybrid+ od 1 300 zł producent deklaruje na do 3 lat lub ok. 170 myć, ArtDeShine Ayicon Pro od 1 650 zł na do 5 lat lub ok. 350 myć. Podzielone przez siebie daje to 1,94 zł za jedno dodatkowe mycie z ochroną.
I to jest cała matematyka tego wyboru — pod warunkiem, że zasobu użyjesz. Bo w deklaracji producenta stoi spójnik „lub", nie „i". Powłoka kończy się wtedy, kiedy skończy się pierwsze z dwojga: kalendarz albo liczba myć. Jeśli w Twoim przypadku pierwszy kończy się kalendarz, dopłacasz za zasób, którego nigdy nie zużyjesz.
Potrzebujesz jednej liczby: ile razy w roku myjesz auto. Nie „często" — konkretnie ile. To pierwsza rzecz, o którą pytamy przy wycenie. Potem wystarczy dzielenie.
| Jak myjesz | Myć rocznie | 170 myć wyczerpiesz w | 350 myć wyczerpiesz w |
|---|---|---|---|
| Raz w miesiącu | 12 | ok. 14 lat | ok. 29 lat |
| Dwa razy w miesiącu | 24 | ok. 7 lat | ok. 14,5 roku |
| Co tydzień | 52 | ok. 3,3 roku | ok. 6,7 roku |
| Dwa razy w tygodniu | 104 | ok. 1,6 roku | ok. 3,4 roku |
Zestaw teraz tę kolumnę z deklaracją kalendarzową — do 3 lat i do 5 lat — i zobaczysz, gdzie która powłoka się kończy:
Obie powłoki skończą się kalendarzowo, z zasobem wykorzystanym w kilkunastu–kilkudziesięciu procentach. Liczba myć nie ma tu znaczenia — dopłacasz wyłącznie za dwa dodatkowe lata deklaracji, czyli 175 zł za rok.
Hybrid+ wyczerpie zasób po ok. 3,3 roku — mniej więcej równo z końcem deklaracji kalendarzowej, obie granice zbiegają się w jednym punkcie. Ayicon Pro ma przy tym tempie zapas: 6,7 roku zasobu przy deklaracji do 5 lat.
Flota, auto handlowca, jasny lakier w mieście. Hybrid+ zużyjesz w ok. 1,6 roku, zanim dojedziesz do połowy deklarowanego okresu. Dopłata nie jest opcją, tylko warunkiem, żeby powłoka dotrwała do trzeciego roku.
Reguła jednym zdaniem: im częściej myjesz, tym więcej kupujesz za te 350 zł. Przy myciu raz w miesiącu kupujesz kalendarz. Przy myciu co tydzień i częściej kupujesz zasób, który zużyjesz.

Bo to jedyna wielkość, która ma związek z fizyką zużycia. Kalendarz nie ma żadnego. Powłoka ceramiczna jest warstwą ofiarną: sieciuje się na lakierze i to ona, a nie lakier, przyjmuje kontakt z chemią, mikrofibrą, solą i piaskiem. Każdy taki kontakt zdejmuje ułamek warstwy. Auto garażowane nie zużywa powłoki prawie wcale — auto myte co tydzień zużywa ją 52 razy w roku. Rok kalendarzowy ten sam, stan powłoki po nim inny.
Co zżera zasób najszybciej:
Chemia alkaliczna. Aktywna piana o wysokim pH zużywa powłokę wielokrotnie szybciej niż szampon o pH neutralnym.
Szczotki. Myjnia automatyczna zdejmuje warstwę nierównomiernie, wycierając ją na krawędziach i wypukłościach; kilka wizyt robi z powłoki ozdobę w dokumentach.
Sól i piasek z jezdni. Od listopada do marca w Krakowie każdy przejazd to kontakt z drobnym ścierniwem w środowisku o wysokim pH.
Twarda woda. Krakowska należy do najtwardszych w Polsce, a osad po wyschniętych kroplach zdejmuje się chemicznie, czyli znowu kosztem zasobu.
Dlatego przy powłokach z deklaracją 3-, 5- i 7-letnią prowadzimy serwis dekontaminacji co 6 miesięcy za 350 zł i przypominamy o nim SMS-em. To nie jest dosprzedaż wymyślona po fakcie — to warunek utrzymania deklarowanego zasobu, a przy niektórych liniach również warunek utrzymania gwarancji producenta.
To nie są dwie pojemności tego samego produktu, tylko dwie różne konstrukcje.
Powłoka hybrydowa z nanorurkami węglowymi (CNT). Nanorurka to zwinięty w rurkę arkusz węgla o średnicy rzędu nanometrów — pełni rolę zbrojenia rozproszonego w matrycy, tak jak włókno szklane w laminacie: mikropęknięcie nie biegnie przez jednorodny materiał w linii prostej, tylko trafia na przeszkodę.
Gęsty polimer, którego praktyczna przewaga jest jedna i bardzo konkretna: mniej plam po wodzie. Gęściej upakowana powierzchnia trudniej przyjmuje osad z twardej wody — to problem, który w Krakowie zgłasza nam więcej ludzi niż jakikolwiek inny. Nie jest dostępna w wolnej sprzedaży — producent wydaje ją wyłącznie certyfikowanym instalatorom.
Czego przy żadnej z nich nie napiszemy: twardości w skali ołówkowej. Deklaracje „9H" są w tej branży nadużywane do tego stopnia, że przestały cokolwiek znaczyć — trafiają na butelki produktów, które nie mają ze sobą nic wspólnego. Podajemy tylko parametry, które producent publikuje i które da się zmierzyć.
Różnica 350 zł dotyczy wyłącznie produktu. Praca jest identyczna i to ona stanowi większość rachunku: mycie techniczne, dekontaminacja chemiczna i mechaniczna, odtłuszczenie IPA, aplikacja, sezonowanie, kontrola pod światłem. Powłoka na opony ArtDeShine TyreSeal — gratis.
Do tego dwa dokumenty na piśmie: gwarancja producenta powłoki, rejestrowana na numer rejestracyjny Twojego auta, i nasza gwarancja studia na ten sam okres. Rejestracja jest możliwa tylko przez instalatora, któremu producent wydał produkt. Warunek jej utrzymania jest jawny: mycie bez szczotek, szampon o neutralnym pH, serwis w terminie.
Kombi +20%, SUV +25%, pickup i większe +40% do ceny — więcej powierzchni to więcej produktu i więcej godzin przygotowania, nie inna stawka.
Zanim policzysz, na którą powłokę Cię stać, sprawdź, czy lakier w ogóle nadaje się pod powłokę. Powłoka nic nie naprawia — zamyka lakier w stanie, w jakim jest, na kolejne trzy albo pięć lat.
Test dłonią w foliowej torebce. Włóż rękę do woreczka śniadaniowego, napnij folię na opuszkach i przesuń płasko po umytej, suchej masce. Folia wycisza odczucie gładkości własnej skóry i wyostrza wyczuwanie chropowatości. Drobne ziarno jak bardzo delikatny papier ścierny to zanieczyszczenia wbite w lakier: pył hamulcowy, opad przemysłowy, a w Krakowie bardzo często pył metaliczny z torowisk tramwajowych, który rdzewieje w lakierze od środka. Tego się nie zmywa — to się zdejmuje dekontaminacją, a ona i tak jest w cenie powłoki.
Test w słońcu albo pod latarką LED. Ustaw światło tak, żeby padało na lakier pod ostrym kątem, i popatrz wzdłuż powierzchni, a nie prostopadle. Sieć krótkich łuków rozchodzących się kołowo od źródła światła to swirle po myjni. Powłoka ich nie usunie, a nałożona na nie zakonserwuje je na lata — wtedy rozmowa zaczyna się od korekty lakieru i od bezpłatnego pomiaru grubości: fabryczny lakier bezbarwny ma 40–60 µm i to on wyznacza, ile wolno z niego zebrać.

Sprzedajesz auto w perspektywie roku albo dwóch. Kupujący nie zapłaci za resztę zasobu powłoki, bo nie ma jak jej wycenić. Bierz tańszą albo nie bierz żadnej — decyzję ułatwia porównanie wosku, sealantu i ceramiki.
Oddajesz auto z leasingu za rok–dwa. Tam liczą się dopłaty za uszkodzenia przy zdaniu, a powłoka nie zatrzyma kamienia. Od odprysków chroni wyłącznie folia — mamy do tego osobny pakiet.
Auto robi 4 000 km rocznie i stoi w garażu. Zasób nie ma jak się zużyć, więc dopłacasz wyłącznie za kalendarz — a przy aucie garażowanym i tak najpierw skończy się deklaracja kalendarzowa, nie warstwa.
Nie zamierzasz trzymać reżimu mycia. Jeśli wiesz o sobie, że raz na jakiś czas wjedziesz na myjnię szczotkową, bo jest po drodze, to droższa powłoka nie przetrwa dłużej od tańszej — więcej stracisz. Powiedz to wprost przy wycenie; nie obrazimy się, a doradzimy tańszy wariant.
Przy 52 myciach rocznie Hybrid+ kończy się mniej więcej razem z kalendarzem, więc nie ma marginesu na jedno mycie „nie tym szamponem". Ayicon Pro ten margines daje.
Białe, srebrne, perłowe. Na takich lakierach osad z twardej wody widać najmocniej, a to jest dokładnie ten problem, który gęsty polimer Ayicon Pro ogranicza.
Wtedy alternatywą dla dopłaty 350 zł jest druga pełna aplikacja po trzech latach za co najmniej 1 300 zł plus ponowne przygotowanie lakieru. To nie jest bliski wybór.
Flota firmowa, auto handlowca, samochód jeżdżący codziennie po S7 i Zakopiance. Więcej kilometrów to więcej myć, a liczba myć jest jedyną zmienną w tym równaniu, która się liczy.
Nie zwiększy odporności na kamienie. Obie powłoki mają grubość rzędu mikrona. Folia PPF ma 200–250 µm — jest o dwa rzędy wielkości grubsza. Od odprysków chroni wyłącznie folia i żadna cena powłoki tego nie zmieni. Rozstrzygnięcie tego wyboru opisaliśmy osobno: PPF czy powłoka ceramiczna.
Nie usunie rys ani hologramów. Powłoka nie ma właściwości naprawczych i nie przypisujemy jej samoregeneracji. Kolejność zawsze jest ta sama: najpierw korekta, potem powłoka. Na samo polerowanie nie daje gwarancji żadne studio — gwarancja 36 miesięcy pojawia się dopiero wtedy, gdy po korekcie nakładamy powłokę.
Nie zwolni Cię z serwisu. Deklarowany zasób obu powłok zakłada opiekę: serwis dekontaminacji co 6 miesięcy, mycie bez szczotek, szampon o neutralnym pH. Bez tego 350 myć jest liczbą z karty produktowej, a nie z Twojego auta.
Nie ma licznika i nikt takiego nie sprzeda. Praktyczny wskaźnik jest inny: zachowanie wody. Dopóki krople zbierają się w wysokie perełki i spływają przy jeździe, warstwa pracuje. Kiedy woda zaczyna rozlewać się w płaskie plamy i schnąć na lakierze — czas na serwis, niezależnie od tego, co mówi kalendarz.
Nie w ten sposób. Powłoki nie sumują się warstwami — nową nakłada się na przygotowany lakier, czyli po zdjęciu resztek starej. Płacisz wtedy drugi raz za całe przygotowanie, a to większość rachunku.
Dotyczy każdego mycia, ale zużycie na jedno mycie jest różne. Mycie bezdotykowe mocną chemią alkaliczną zdejmuje więcej warstwy niż mycie metodą dwóch wiader szamponem o neutralnym pH. Liczba myć to uproszczenie — reżim mycia decyduje o tym, ile z tej liczby zostanie.
Tak. ArtDeShine Hybrid+ od 1 300 zł, producent deklaruje 3 lata. I ArtDeShine Nano Graphene Coating+ za 2 650 zł — do 7 lat lub ok. 400 myć, grubość 2–3 µm, kąt zwilżania 110–120°, odporność chemiczna pH 3–13, jedyna z naszych powłok, którą nakładamy również na folię PPF i lakier matowy. Pełne zestawienie trzech poziomów z cenami: ile kosztuje powłoka ceramiczna.
Nie. Zasób jest właściwością powłoki, nie auta. Inna jest cena — kombi +20%, SUV +25%, pickup i większe +40%. Auto stoi u nas minimum jeden dzień roboczy, przy pełnej korekcie dwa, i nocuje w boksie pod obserwacją: osobnej komory suszarniczej nie mamy i nie udajemy, że mamy.
Dopłata 350 zł kupuje 180 dodatkowych myć z ochroną i dwa dodatkowe lata deklaracji — czyli około 1,94 zł za mycie. Zwraca się, jeśli myjesz co tydzień albo częściej, jeśli auto zostaje z Tobą dłużej niż trzy lata i jeśli masz jasny lakier, na którym osad z krakowskiej wody widać najmocniej. Nie zwraca się, jeśli myjesz raz w miesiącu i sprzedajesz auto za rok — wtedy płacisz wyłącznie za kalendarz, którego i tak nie wykorzystasz. Policz swoje mycia rocznie przed rozmową o cenie — resztę zrobimy z Tobą przy aucie, razem z bezpłatnym pomiarem grubości lakieru.
Powiedz nam, jak często myjesz auto i jak długo ma z Tobą zostać — na miejscu policzymy, która powłoka się zwróci, i zmierzymy grubość lakieru za darmo.
Studio Kraken Detailing znajdziesz przy ul. Powstańców 20 w Krakowie, pracujemy od poniedziałku do soboty w godzinach 9:00–19:00 po wcześniejszej rezerwacji. Umów termin telefonicznie pod numerem +48 510 510 082 lub przez formularz kontaktowy.