PDR (Paintless Dent Repair) to naprawa wgnieceń bez lakierowania. Specjalista dociera do blachy od środka, np. przez otwory w drzwiach albo po zdjęciu podsufitki, i stopniowo, małymi ruchami, wypycha metal na miejsce. Tam, gdzie nie ma dostępu od środka, przykleja do wgniecenia plastikowy grzybek i wyciąga blachę od zewnątrz.
Najważniejsze jest to, czego po PDR nie ma: szpachli i nowego lakieru. Kupujący używane auto coraz częściej przychodzi z miernikiem grubości lakieru. Element po klasycznej naprawie pokaże 200–400 µm zamiast fabrycznych 80–150 µm, a to od razu oznacza pytanie „co tu było?” i niższą cenę. Po PDR miernik pokazuje wartości fabryczne. Jak czytać wyniki miernika, opisaliśmy w poradniku Pomiar grubości lakieru.
| Sytuacja | PDR |
|---|---|
| Wgniecenie parkingowe na drzwiach, od drzwi innego auta | tak, typowy przypadek |
| Grad na masce, dachu, klapie | tak, najczęściej jedyna sensowna metoda |
| Płytkie wgniecenie na błotniku, dostęp od środka | tak |
| Wgniecenie na przetłoczeniu (linii nadwozia) | zwykle tak, ale trudniej i drożej |
| Lakier pęknięty, odprysk w środku wgniecenia | nie, potrzebny lakiernik |
| Ostre załamanie, rozciągnięta blacha | zwykle nie, zostanie ślad |
| Miejsce szpachlowane wcześniej | nie, szpachla pęknie |
| Aluminium (maski i klapy części aut premium) | tak, ale trudniej i drożej niż stal |
Na wycenie patrzymy pod lampą inspekcyjną, czy lakier nie ma mikropęknięć. Zdarza się, że wgniecenie wygląda niewinnie, a lakier na krawędzi już puścił. Wtedy uprzedzamy, że po wyciągnięciu może zostać ślad do zaprawki.
We wrześniu przyjechała do nas klientka ze Skodą Kodiaq z 2022 r. z wgnieceniem na tylnych drzwiach, od drzwi auta obok na parkingu pod Bonarką. Blacharz zaproponował jej wymianę poszycia i lakierowanie za 1 800 zł. Wgniecenie miało około 4 cm średnicy, lakier był cały. Wypchnęliśmy je od środka w półtorej godziny, za 350 zł, a miernik na drzwiach nadal pokazuje fabryczne 120–130 µm.
Grad robi dziesiątki płytkich wgnieceń na masce, dachu i klapie. Lakierowanie całych elementów kosztuje wtedy tysiące złotych i zostawia auto z „grubym” lakierem na zawsze. PDR zwykle wyciąga większość wgnieceń bez śladu.
Po czerwcowej burzy przyjechała do nas Toyota RAV4 z 2021 r. z Wieliczki: około 60 wgnieceń na dachu i masce. Praca zajęła trzy dni, bo do dachu trzeba było dostać się po zdjęciu podsufitki. Właściciel rozliczył szkodę z AC.
Jeśli masz AC, zgłoś szkodę do ubezpieczyciela przed naprawą. Przygotujemy kosztorys naprawy metodą PDR i możemy rozliczyć ją bezgotówkowo, bezpośrednio z ubezpieczycielem.
Orientacyjnie: od 200 zł za pojedyncze wgniecenie i od 3 000 zł za całe auto po gradzie. Najszybciej: wyślij zdjęcie wgniecenia pod światło na WhatsApp +48 510 510 082, a odpiszemy z widełkami cenowymi.
Po PDR wokół wgniecenia często zostają rysy od drzwi sąsiedniego auta albo ślady lakieru innego koloru. Zbieramy je miejscowym polerowaniem przy tej samej wizycie. Jeśli wgniecenia robią się regularnie w tym samym miejscu, np. na drzwiach od parkingu pod blokiem, rozważ folię PPF na krawędzie i panele drzwi. Mocnego uderzenia folia nie zatrzyma, ale przed rysami chroni.
Za jedno wgniecenie zapłacisz od 200 zł, za całe auto po gradzie od 3 000 zł. Konkretną kwotę podamy po zdjęciu albo oględzinach.
Przy płaskim wgnieceniu z całym lakierem zwykle nie. Przy ostrym załamaniu albo na przetłoczeniu może zostać delikatna fala widoczna pod lampą. Mówimy to przed naprawą.
Nie. Lakier zostaje fabryczny, więc miernik pokazuje takie same wartości jak na nieuszkodzonych elementach.
Tak, od 3 000 zł za całe auto. Praca trwa od jednego do kilku dni, szkodę z AC rozliczamy też bezgotówkowo.
Przy małym wgnieceniu z parkingu zwykle 1–2 godziny.
Studio: ul. Powstańców 20, Kraków (Prądnik Czerwony), pon.–sob. 9:00–19:00, tel./WhatsApp +48 510 510 082. Zdjęcie wgniecenia pod światło wystarczy do pierwszej wyceny. Rozmawiamy też po ukraińsku, rosyjsku i angielsku.